Nasza chatka z piernika…

Mikołajki już za nami. Mam nadzieję, że spędziliście je przyjemnie, bo ja z moim mężem tak 🙂 Wzięliśmy udział w lekcji ozdabiania chatek z piernika, czyli Gingerbread House Decoration Class. Było spore zainteresowanie i udział wzięła spora grupa dzieci i dorosłych. Każdy bilet był zaplanowany dla jednego dziecka i rodzica. U nas to chyba ja byłam dzieckiem, tak przynajmniej stwierdził mój mąż 🙂

0

Na początku Pani prowadząca i specjalistka od pieczenia i ozdabiania chatek z piernika wyjaśniły, co będziemy robić. Następnie osoby obsługujące lekcję roznosiły domki, różnorodne elementy dekoracyjne i słodkie kremy do ozdabiania, zresztą bardzo smaczne 🙂

1

Po odliczaniu: trzy, dwa, jeden przystąpiliśmy do działania i samodzielnie dekorowaliśmy swoje chatki.

2

3

Muszę przyznać, że my ozdabialiśmy naszą chatkę z ogromnym zaangażowaniem i starannością. Uśmiech pojawiał się na mojej twarzy, kiedy zerkałam na mojego męża i obserwowałam z jakim skupieniem wykonuje swoją część pracy. Próbowaliśmy, aby nasza chatka była oryginalna i prezentowała się ładnie. Niektórzy nawet podpatrywali nasze pomysły 🙂

4

7

Po ponad godzinie zabawy, ze słodkimi dłońmi i ustami, byliśmy gotowi, aby zakończyć naszą pracę. Nasza chatka była ozdobiona, a my zadowoleni. Niektórzy z uczestników i obsługa wyrażali opinię, że nasz domek był najładniejszy, na co my po prostu się uśmiechaliśmy. Przecież to nie był konkurs, tylko zabawa, a jej efektem własne piernikowe cudo na Święta.

6

5

Spędziliśmy w sposób sympatyczny i owocny czas, z poczuciem zrobienia czegoś własnego i oryginalnego.

8

9 (1)

Nasza pachnąca, piernikowa chatka zainspirowała nas. Po powrocie z przejażdżki po mieście, przystąpiliśmy do ubierania choinki, którą dzień wcześniej, jak i dekoracje do niej, udało nam się szczęśliwie zakupić. Działanie mojego męża polegało na przygotowaniu światełek, zresztą tak jak i w domu rodziców, gdzie to tata zajmował się szykowaniem światełek, które miały znaleźć się na choince. Widać to kolejna nasza tradycja rodzinna 🙂 Uwielbiam ten moment, kiedy stroimy drzewko świąteczne. W tym roku nastąpił on bardzo szybko co prawda, ale dlaczego nie, skoro zapragnęliśmy szybko mieć choinkę, aby domek z piernika nie czuł się samotny? 🙂 My tym sposobem czujemy nastrój zbliżających się Świat Bożego Narodzenia. Nasz kącik świąteczny w tym roku wygląda tak:

10

Może mały, ale dla nas piękny i własny, z ładną dekoracją i ślicznymi światełkami zmieniającymi kolory.

Droga Czytelniczko i Drogi Czytelniku życzę Wam radosnego tygodnia i udanych przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia także, a może przede wszystkim, tych duchowych.

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Nasza chatka z piernika…

  1. BAŚKA K

    Widzę, że jesteście w pełni przygotowani do Świąt…Życzymy Wam, aby były tak słodkie jak Wasza chatka z piernika, tak radosne jak czas spędzony na jej zdobieniu i tak kolorowe jak wasza choinka

    Liked by 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s